Jak powstaje jajko u kury – proces krok po kroku
Proces powstawania jajka u kury to bardzo konkretny, powtarzalny mechanizm, który trwa mniej więcej dobę i zużywa sporo energii organizmu. Zrozumienie, jak dokładnie przebiega, pozwala lepiej ocenić kondycję stada, jakość karmy i warunki w kurniku. Wbrew pozorom jajko nie powstaje „od skorupki”, tylko od dojrzałego żółtka w jajniku, a cała reszta jest stopniowo „nakładana” w jajowodzie. Znając kolejne etapy, łatwiej wyjaśnić, skąd biorą się podwójne żółtka, jaja bez skorupki czy nietypowe plamki w białku. Taka wiedza przydaje się każdemu, kto chce nie tylko zbierać jajka, ale też świadomie prowadzić hodowlę.
Układ rozrodczy kury – gdzie naprawdę powstaje jajko
U dojrzałej kury nioski pracuje praktycznie tylko lewy jajnik i lewy jajowód. Prawa strona jest zredukowana i nie bierze udziału w tworzeniu jajek. To ważne, bo każde zaburzenie w tym jednym aktywnym jajniku lub jajowodzie może od razu odbić się na nieśności.
Jajnik – magazyn żółtek
W jajniku znajduje się tysiące maleńkich komórek jajowych, które z czasem przekształcają się w pęcherzyki wypełnione żółtkiem. Każdy taki pęcherzyk to przyszłe żółtko jajka. U dorosłej, dobrze niosącej kury widać w jajniku całe „grono” żółtek w różnych rozmiarach – od mikroskopijnych po prawie gotowe do uwolnienia.
Żółtko narasta stopniowo. Do jego budowy zużywane są głównie tłuszcze i białka z paszy, a także barwniki (karotenoidy) odpowiedzialne za kolor. Dlatego od składu żywienia zależy intensywność barwy żółtka i jego konsystencja. Słabe, niedoborowe karmienie od razu odbija się na jakości żółtek.
Kiedy żółtko osiągnie odpowiedni rozmiar i dojrzałość, pęcherzyk w jajniku pęka – to tak zwana owulacja. Żółtko uwalnia się z jajnika i trafia do początku jajowodu, czyli lejka. Od tej chwili zaczyna się właściwa podróż jajka w dół układu rozrodczego.
Wydanie jednego jajka to dla kury duży wydatek – zwłaszcza wapnia i białka. Stały dostęp do wartościowej paszy i wapnia (np. muszla, kreda pastewna) jest kluczowy, jeśli oczekuje się regularnej nieśności.
Start jajka: od owulacji do przechwycenia żółtka
Moment uwolnienia żółtka jest silnie związany z rytmem dobowym i działaniem hormonów. U większości niosek owulacja zachodzi w kilka godzin po złożeniu poprzedniego jajka, zwykle w ciągu dnia. Dlatego kury znoszą jaja najczęściej rano i przed południem, a przesunięcia pory nieśności mogą świadczyć o zaburzeniach.
Żółtko po owulacji musi zostać szybko przechwycone przez lejek jajowodu. Lejek to rodzaj „leja” z fałdami śluzówki, który otula jajnik od dołu. Jeżeli wszystko działa prawidłowo, żółtko wpada do wnętrza lejka i rozpoczyna wędrówkę. Gdy mechanizm zawiedzie, żółtko może trafić do jamy ciała – wtedy dochodzi do tzw. zapalenia otrzewnej żółtkowej, bardzo niebezpiecznego schorzenia.
Od przechwycenia żółtka przez lejek liczy się całkowity czas powstawania jajka. W typowych warunkach od tego momentu do zniesienia mija około 24–26 godzin.
Podróż przez jajowód – kolejne warstwy jajka
Jajowód kury ma kilka wyraźnie odróżniających się odcinków, a w każdym z nich do żółtka dokładana jest inna część przyszłego jajka. Cały proces można prześledzić krok po kroku.
Lejek – miejsce ewentualnego zapłodnienia
W lejku żółtko zatrzymuje się najkrócej – zwykle 15–30 minut. To tu, jeśli w stadzie obecny jest kogut, dochodzi do zapłodnienia. Plemniki mogą przetrwać w górnych odcinkach jajowodu nawet kilkanaście dni, dlatego kura może znosić zapłodnione jaja jeszcze długo po kryciu.
Co ważne, jajko zapłodnione i niezapłodnione powstaje w ten sam sposób. Różni się tylko tym, że w żółtku znajduje się zygota (początek zarodka), ale rozwój nastąpi dopiero w warunkach odpowiedniej temperatury i wilgotności, czyli w inkubatorze lub pod kwoką. Z punktu widzenia zwykłej nieśności, brak koguta nie blokuje produkcji jaj.
Jeśli lejek nie domknie się szczelnie wokół żółtka, może dojść do przedostania się resztek treści z jamy brzusznej do jajowodu, co sprzyja zakażeniom. Dobre warunki sanitarne w kurniku i brak przewlekłego stresu zmniejszają ryzyko takich zaburzeń.
Część białkowa – powstawanie białka jajka
Po opuszczeniu lejka żółtko trafia do długiego odcinka jajowodu zwanego magnum, czyli częścią białkową. Tu spędza około 3 godzin. W tym czasie wokół żółtka odkłada się większość białka jajka. Białko powstaje warstwa po warstwie, a ruch obrotowy żółtka sprawia, że skręcają się charakterystyczne chalazy – białe „skręcone sznurki” mocujące żółtko w środku.
Na tym etapie kluczowe jest dostarczenie w paszy pełnowartościowego białka. Niedobór aminokwasów może skutkować cieńszym, wodnistym białkiem, które gorzej chroni żółtko przed drobnoustrojami. Widać to potem po jajkach – białko jest rozlane, żółtko łatwo się przesuwa.
Magnum to także miejsce, gdzie do jajka mogą dostać się bakterie, jeśli w organizmie kury rozwija się infekcja. Dlatego każda dłuższa choroba, biegunki czy zbyt duże zagęszczenie ptaków mają przełożenie na bezpieczeństwo jaj konsumpcyjnych.
Cieśń – błony podskorupowe
Kolejny odcinek to cieśń. Tu jajko przebywa krótko, zwykle 1–2 godziny. W tym czasie formują się dwie cienkie, ale bardzo ważne struktury: błony podskorupowe. Są słabo widoczne gołym okiem, ale to właśnie one tworzą komorę powietrzną na tępym końcu jajka i stanowią pierwszą mechaniczną barierę przeciw drobnoustrojom.
Jeżeli proces tworzenia błon jest zaburzony (stres, wysoka temperatura, choroby), komora powietrzna może być nietypowo duża albo niestabilna. W praktyce wpływa to na trwałość jaj – takie jaja szybciej się starzeją i gorzej znoszą dłuższe przechowywanie.
Macica – budowa skorupy
Najdłużej jajko przebywa w macicy jajowodu, inaczej zwanej częścią skorupową. To tutaj powstaje wapienna skorupka, a cały etap trwa nawet 18–20 godzin. Do błon podskorupowych odkładane są kryształki węglanu wapnia, które stopniowo twardnieją i tworzą znaną, kształtną skorupkę.
Na tym etapie zużywane są ogromne ilości wapnia. Jeśli w paszy i dodatkach mineralnych jest go za mało, pojawiają się jaja z cienką, kredową skorupką, jajka bez skorupki lub z deformacjami. Dlatego obowiązkowo powinien być dostęp do źródła wapnia o różnej granulacji – drobniejszej i grubszej, by kura mogła pobierać je zgodnie z potrzebą.
W macicy powstaje też barwa skorupki (u ras, które znoszą kolorowe jaja). Pigment odkłada się na zewnętrznej warstwie, dlatego zarysowania lub uszkodzenia mogą odsłonić jaśniejszą warstwę spod spodu. Na końcu, tuż przed zniesieniem, jajko pokrywane jest cienką, niewidoczną kuticulą, czyli naturalną warstwą ochronną. Zbyt intensywne mycie jajek tę warstwę niszczy.
Brak stałego dostępu do źródła wapnia niemal zawsze kończy się problemami ze skorupą. Wapń w paszy powinien być uzupełniany dodatkami mineralnymi, a nie tylko „od czasu do czasu” wrzucaną skorupką z kuchni.
Czas powstawania jajka – jak działa „harmonogram” kury
Od owulacji do złożenia jajka mija przeciętnie 24–26 godzin. Ponieważ cykl jest dłuższy niż doba, każda kolejna nioska będzie teoretycznie znosić jajko nieco później niż poprzedniego dnia. Dlatego po pewnym czasie dzień „przesunie się” na tyle, że kura zrobi przerwę i w tym dniu jajka nie zniesie.
Światło ma ogromny wpływ na rytm nieśności. Organizmy kur reagują przede wszystkim na długość dnia. W warunkach naturalnych zimą, przy krótkich dniach, jajniki zwalniają, a niekiedy praktycznie przestają pracować. Stąd zimowy spadek nieśności w nieogrzewanych, niesztucznie doświetlanych kurnikach.
Przy hodowli z wykorzystaniem sztucznego oświetlenia stopniowe wydłużanie dnia świetlnego do około 14–16 godzin światła pomaga utrzymać stałą produkcję jaj. Zbyt gwałtowne zmiany oświetlenia lub chaotyczny rytm dnia i nocy mogą z kolei wywoływać stres i nagłe zatrzymania nieśności.
Co wpływa na jakość jajka w trakcie jego powstawania
Na każdym etapie tworzenia jajka na jakość wpływa kilka powtarzających się czynników. Dobrze jest patrzeć na nieśność nie tylko przez pryzmat ilości jaj, ale też ich parametrów: skorupy, białka, żółtka.
Żywienie i woda
Jajko to w przeważającej części materiał „przyniesiony” z karmy. Żółtko powstaje z tłuszczów i białek, białko z aminokwasów, skorupa z wapnia i fosforu. Dlatego mieszanka paszowa dla niosek musi być kompletna – z odpowiednią zawartością białka, energii, minerałów i witamin (szczególnie D3 dla przyswajalności wapnia).
Stały dostęp do czystej wody jest równie ważny. Odwodniona kura jako pierwsze ograniczy produkcję jaj, a jeśli już jajko powstanie, białko będzie gęstsze i mniej przejrzyste, a proces formowania skorupy może być zaburzony.
Przy małych przydomowych stadach opłaca się obserwować reakcję kur na zmianę karmy. Nagłe przejście na inną mieszankę lub karmienie wyłącznie resztkami kuchennymi często kończy się gwałtownym spadkiem nieśności i pogorszeniem jakości jaj.
Warunki w kurniku i poziom stresu
Stres bardzo mocno wpływa na układ hormonalny kury, a więc i na pracę jajnika oraz jajowodu. Hałas, częste płoszenie, obecność drapieżników w pobliżu, zbyt duże zagęszczenie ptaków – wszystko to może powodować „przepuszczenia” owulacji, jaja bez skorupy czy zatrzymanie nieśności.
W praktyce warto zadbać o spokojne gniazda, stały rytm dnia, ograniczenie nagłych zmian (nowe ptaki, nowy kogut, zmiana kurnika) oraz właściwą wentylację. Zbyt wysoka temperatura i duchota w połączeniu z wysoką produkcją jaj to prosta droga do problemów zdrowotnych i spadku jakości.
Ważne jest również utrzymanie czystości. Zapchane grzędy, mokra ściółka i brudne gniazda zwiększają ryzyko infekcji, które z kolei odbijają się na kondycji całego układu rozrodczego.
Każda nagła zmiana w wyglądzie jaj (cienkie skorupki, nietypowe plamy, jaja bez skorupy) to sygnał alarmowy. Najpierw warto przeanalizować: karmę, dostęp do wody, świeżość dodatków mineralnych i warunki w kurniku.
Najczęstsze nieprawidłowości w powstawaniu jaj
Znając kolejne etapy tworzenia jajka, łatwiej odgadnąć, gdzie mógł pojawić się problem. Kilka przykładów, z którymi hodowcy spotykają się najczęściej:
- Jaja bez skorupki – zwykle wynik niedoboru wapnia, zaburzeń w pracy macicy lub gwałtownego stresu; jajko opuszcza jajowód zanim skończy się formowanie skorupy.
- Podwójne żółtka – efekt zbyt szybkiej, „podwójnej” owulacji; częste u młodych niosek na początku nieśności, gdy układ hormonalny dopiero się stabilizuje.
- Bardzo cienka, krucha skorupka – niedobory mineralne (wapń, fosfor, witamina D3) lub przewlekły stres; może też wskazywać na przeciążenie zbyt wysoką nieśnością.
- Plamki krwi w żółtku – najczęściej drobne uszkodzenie naczynka w jajniku podczas owulacji; pojedyncze jaja z taką wadą nie muszą świadczyć o chorobie.
W razie powtarzających się nieprawidłowości w wielu jajach z rzędu warto skonsultować się z lekarzem weterynarii, zwłaszcza jeśli towarzyszy im osowiałość, biegunki, utrata masy ciała czy spadek apetytu u kur. Wczesne wychwycenie problemów w jajniku lub jajowodzie pozwala często uratować większą część stada przed poważnymi chorobami.
Świadome obserwowanie jaj – ich skorup, białka i żółtka – to proste, ale bardzo skuteczne narzędzie oceny, jak przebiega proces ich powstawania wewnątrz organizmu kury. Dzięki temu hodowca reaguje na problemy wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy kury przestają się nieść.
