Czym karmić kaczki biegusy – zdrowe menu na podwórku
Najczęściej biegusy na podwórku dostają po prostu ziarno dla kur i resztki z kuchni. Taka metoda działa „jakoś”, ale szybko odbija się na zdrowiu ptaków: biegunki, otyłość, słabe znoszenie jaj. Właściwe żywienie biegusów to nie skomplikowana nauka, tylko uporządkowanie kilku prostych zasad. Dobrze ułożone menu pozwala mieć kaczki zdrowe, ruchliwe i długo produkujące jaja, bez wydawania fortuny na gotowe mieszanki.
Specyfika biegusów – dlaczego nie można karmić „jak leci”
Biegusy to kaczki typowo nośne, o bardzo dużej aktywności. Spalają sporo energii i mają wyższe zapotrzebowanie na białko oraz wapń niż wiele ras ozdobnych. Jednocześnie są dość delikatne, jeśli chodzi o jakość paszy – kiepskie ziarno czy spleśniały chleb odbija się na nich szybciej niż na zwykłych kaczkach „mięsnych”.
Nie powinny też być traktowane jak kury. Biegusy gorzej radzą sobie z bardzo suchą paszą bez dostępu do wody, bo karmę lubią popijać i przepłukiwać w dziobie. Warto to uwzględnić, planując miejsce karmienia i ustawienie poideł.
Podstawy żywienia biegusów – co musi być w codziennej diecie
Dorosła kaczka bieguska utrzymywana w przyzagrodzie powinna dostawać dietę opartą na trzech filarach:
- zboża – źródło energii
- białko – budulec mięśni, piór i jaj
- zielonka i dodatki mineralne – witaminy, mikroelementy, wapń
W przeliczeniu na zawartość składników, pasza dla biegusów powinna mieć około 15–18% białka i nie powinna być oparta w 100% na pszenicy czy kukurydzy. Przy zbyt małej ilości białka szybko widać spadek nieśności, problemy z linieniem i ogólne „marnienie” ptaków.
Najprościej przyjąć zasadę: 2/3 mieszanki to ziarno, 1/3 to składniki białkowe i dodatki. Przy pełnym dostępie do zielonki ta proporcja może się lekko przesunąć na korzyść ziarna.
Gotowe pasze vs własne mieszanki – co lepiej sprawdza się przy biegusach
W praktyce stosowane są dwie drogi: zakup gotowej paszy dla drobiu wodnego albo samodzielne komponowanie mieszanek zbożowych z dodatkami białkowymi. Oba podejścia mają plusy i minusy.
Gotowe pasze dla kaczek i kur
Najwygodniejszym rozwiązaniem dla początkujących jest użycie paszy pełnoporcjowej dla kaczek lub – jeśli takiej nie ma w lokalnym sklepie – dobrej paszy dla kur niosek. Ważne, żeby nie była to najtańsza mieszanka „uniwersalna”, tylko produkt z podanym składem i zawartością białka na etykiecie.
Dla dorosłych biegusów najlepiej sprawdzają się granulaty lub mieszanki typu 15–18% białka. Pasza dla brojlerów ma zwykle za dużo białka i energii – przy dłuższym stosowaniu pojawiają się problemy z nogami i otłuszczeniem narządów wewnętrznych.
Warto zwrócić uwagę, czy w składzie są dodatki roślin oleistych (śruta sojowa, rzepakowa) oraz węglan wapnia lub kreda pastewna. Przy takim składzie można dokładać głównie zielonkę i niewielkie ilości ziarna, by nie „rozrzedzać” nadmiernie białka.
Własne mieszanki zbożowe
Przy kilku–kilkunastu kaczkach opłaca się samodzielne mieszanie ziarna. Typowa mieszanka dla biegusów może wyglądać następująco (procenty objętościowe):
- 40–50% pszenica lub mieszanka pszenicy z jęczmieniem
- 20–25% kukurydza śrutowana (lub grubo łamana)
- 15–20% śruta sojowa lub rzepakowa (źródło białka)
- 5–10% otręby pszenne
- 3–5% dodatek mineralno-witaminowy + kreda pastewna
Przy takiej mieszance biegusy dostają sensowną ilość energii, a jednocześnie nie brakuje im aminokwasów i mikroelementów. Kluczowe jest, by nie schodzić z udziałem komponentów białkowych poniżej 15%. Samo ziarno z pola to za mało, jeśli zależy na dobrej kondycji nieśnej.
Zielonka, trawa, ogród – naturalne menu biegusów
Biegusy słyną z tego, że „koszą” trawnik i chwasty lepiej niż niejeden sprzęt ogrodniczy. Zielonka w diecie ma jednak znaczenie nie tylko jako zajęcie i rozrywka, ale też ważne źródło witamin.
Najlepiej, gdy stado ma stały dostęp do wybiegu z trawą. Wtedy ptaki same regulują sobie ilość zjadanej zielonki. W małych ogródkach dobrze sprawdzają się:
- młoda trawa (nieprzerośnięta, bez toksycznych oprysków)
- koniczyna, babka lancetowata, mniszek lekarski
- resztki z grządek: liście sałaty, kapusty, jarmużu (w rozsądnych ilościach)
Należy unikać roślin trujących dla drobiu, m.in. z rodziny psiankowatych (ziemniaki w liściach i kiełkach), niektórych ozdobnych bylin i krzewów. Resztki warzyw z kuchni można podawać, ale w formie dodatku, nie głównego składnika diety.
Czego kaczkom biegusom podawać nie wolno (lub bardzo ograniczać)
Wiele problemów zdrowotnych u biegusów wynika nie z niedoborów, tylko z tego, co ptaki dostają „z dobrego serca”. Nie każda ludzka przekąska jest dobra dla kaczki.
- Chleb i bułki – sporadycznie w niewielkiej ilości nie zrobią dramatu, ale regularne karmienie pieczywem prowadzi do otłuszczenia wątroby, biegunek i niedoborów witamin. Zwłaszcza biały chleb to praktycznie sama skrobia.
- Słodycze, słone przekąski – całkowicie wykluczone. Cukier i sól w ilościach „ludzkich” są dla kaczek toksyczne.
- Surowe ziemniaki, kiełki i liście ziemniaków – solanina, która może być dla drobiu trująca.
- Resztki spleśniałej karmy – mykotoksyny są szczególnie niebezpieczne dla drobiu wodnego. Pleśń na ziarnie czy chlebie to powód do wyrzucenia, nie „podkarmienia kaczek”.
Chleb można traktować wyłącznie jako rzadki przysmak, nie element diety. Znacznie lepiej sprawdzają się gotowane ziarna, warzywa lub kawałki owoców (jabłko, gruszka) podawane z umiarem.
Żywienie biegusów w różnych etapach życia
Inne potrzeby żywieniowe mają pisklęta, inne młodzież w okresie wzrostu, a jeszcze inne dorosłe kaczki w szczycie nieśności. Dostosowanie paszy do wieku zdecydowanie podnosi zdrowotność stada.
Pisklęta i młodzież do ok. 8 tygodnia
W pierwszych tygodniach życia biegusy rosną bardzo intensywnie. Konieczna jest pasza z wyższą zawartością białka – 18–20%. Dobrze sprawdzają się:
- startery dla kaczek lub gęsi
- w razie braku – dobra pasza dla kurcząt (brojlerów), ale nie stosowana zbyt długo
Do tego od 2–3 dnia życia można zacząć podawać drobno siekaną zielonkę: młodą trawę, listki mniszka, koniczynę. Wszystko w małych ilościach, stopniowo zwiększanych. W tym okresie nie podaje się chleba, resztek stołowych czy ciężkostrawnych ziaren.
Dorosłe biegusy – ptaki nieśne
Po osiągnięciu dojrzałości (około 5–6 miesiąca) biegusy przechodzą na dietę „utrzymaniową” z naciskiem na nieśność. Dobra mieszanka powinna zapewniać:
- 15–18% białka w paszy
- dostatek wapnia – szczególnie dla kaczek regularnie znoszących jaja
- zróżnicowane ziarno (pszenica, jęczmień, kukurydza, owies w rozsądnej ilości)
W tym okresie można już spokojnie podawać rozsądne ilości warzyw korzeniowych (gotowana marchew, burak pastewny), gotowane ziemniaki (bez kiełków i zielonych części), ugotowane kasze. Wszystko traktowane jako uzupełnienie podstawowej mieszanki, a nie jej zamiennik.
Woda, żwir, wapń – dodatki, bez których dobra pasza nie wystarczy
Kaczki biegusy są uzależnione od stałego dostępu do czystej wody. To nie jest tylko kwestia pragnienia – woda jest potrzebna do przepłukiwania dzioba i przełyku podczas jedzenia. Bez niej pasza zalega i zaczynają się problemy trawienne.
Drugim ważnym dodatkiem jest gruby piasek lub drobny żwir. Biegusy, podobnie jak inne ptaki, nie mają zębów – rozcieranie pokarmu odbywa się w żołądku mięśniowym, gdzie potrzebny jest „materiał ścierny”. Dostęp do żwirku znacznie poprawia wykorzystanie paszy, szczególnie gdy w diecie jest sporo ziarna.
U kaczek niosek kluczowe jest też źródło wapnia: najczęściej stosuje się:
- kredę pastewną
- grysik wapienny
- drobno pokruszone, wygotowane skorupki jaj
Wapń może być domieszany do paszy lub podawany w oddzielnym pojemniku, tak aby ptaki mogły same regulować pobranie w zależności od potrzeb.
Jak rozpoznać, że dieta biegusów wymaga korekty
Stado bardzo jasno pokazuje, że z żywieniem jest coś nie tak. Warto zwrócić uwagę na kilka sygnałów:
- matowe, nastroszone pióra – najczęściej niedobór białka lub witamin
- miękkie skorupki jaj – zbyt mało wapnia albo zaburzone jego wchłanianie
- wodniste, bardzo jasne odchody – za dużo chleba, resztek, jednorodna dieta
- otyłość, ciężki chód – nadmiar kukurydzy, pieczywa, pasz wysokoenergetycznych
Reakcja powinna polegać przede wszystkim na uproszczeniu i uporządkowaniu karmienia: dobra mieszanka zbożowo-białkowa, ograniczenie „ludzkich” resztek, więcej zielonki i stały dostęp do wody oraz żwirku. Po 2–3 tygodniach zwykle widać wyraźną poprawę.
Odpowiednio skomponowane menu dla kaczek biegusów nie wymaga wyszukanych składników. Wystarczy kilka dobrze dobranych pasz podstawowych, stały dostęp do trawy i wody oraz unikanie produktów, które bardziej szkodzą, niż pomagają. Tak karmione biegusy odwdzięczają się zdrowiem, dobrą kondycją i stabilną nieśnością przez wiele sezonów.
